Wiecie, że krakowskie ZOO jest czynne 365 dni w roku? Nawet zimą, gdy większość atrakcji turystycznych zwalnia tempo, tutaj wciąż można spotkać słonie, żyrafy, pingwiny czy foki. ZOO leży w sercu Lasu Wolskiego, zajmuje aż 20 hektarów, więc to idealne miejsce na spacer na świeżym powietrzu – z dziećmi, wózkiem, a nawet zimową herbatą w termosie. ☕🐧
Poza sezonem jest tu dużo spokojniej: mniej tłumów, więcej przestrzeni i możliwość przyjrzenia się zwierzętom z bliska. Działa też Mini ZOO z udomowionymi zwierzętami gospodarskimi – spotkacie tam kozy, alpaki, osiołki i kury. Tuż obok czeka plac zabaw.
Co warto wiedzieć przed wizytą:
- krótsze godziny otwarcia (listopad–marzec): 9:00–16:00 (kasy do 15:00).
ZOO czynne codziennie, również w święta!
Godziny zmieniają się wraz z porą roku, dlatego warto zajrzeć na stronę ZOO przed przyjazdem. - cena biletów (jesienią i zimą są trochę tańsze),
- parking:
– przy bramie ZOO: czynny w dni robocze (35 miejsc, 30 zł, tylko gotówka),
– w weekendy obowiązuje zakaz wjazdu do Lasu Wolskiego, wtedy parkujemy 1 km niżej, przy ul. Kukułczej (25 zł/5h, każda kolejna godzina 5 zł, można kartą).
Spacer z parkingu to około 15 minut pod górę. - Jest kilka punktów gastronomicznych na zewnątrz przy wejściu do zoo, ale typu fast-foods. Ja wolę podejść do Mech Cafe, które znajduje się przy Centrum Edukacji Ekologicznej Symbioza.
- przy wybiegu dla pingwinów znajduje się bezpłatna toaleta.













Ile czasu potrzebujecie na zwiedzanie? Nam zeszło aż 4 godziny z przerwą na drugie śniadanie, obiad i plac zabaw. Nigdzie się nie śpieszyliśmy. 😊 A tu jeszcze dłuższa wizyta w ZOO, połączona ze spacerem na Kopiec Piłsudskiego i Las Wolski.
Kto był w tym roku w krakowskim ZOO? 😊